17 stycznia przypada 81. rocznica zakończenia okupacji hitlerowskiej w Gorlicach. Dziś, w przeddzień tej rocznicy, pod tablicą pamiątkową znajdującą się przy Domu Pamięci im. Wilhelma Macha odbyły się uroczystości upamiętniające to wydarzenie.

5 stycznia 1945 roku, 38. Armia gen. płk Kiryłła Moskalenki wchodząca w skład 4. Frontu Ukraińskiego skierowała się na Jasło, Gorlice i Nowy Sącz. Ta operacja – nazwana wiślańsko-odrzańską – poskutkowała wycofaniem się wojsk i wkroczeniem armii radzieckiej do Gorlic 17 stycznia 1945 roku.

W symbolicznym miejscu, gdzie podczas II wojny światowej mieściła się siedziba Gestapo, zebrali się Kombatanci, poczty sztandarowe, samorządowcy, przedstawiciele służb mundurowych, Radni Rady Miasta, przedstawiciele Gorlickiej Rady Seniorów, Młodzieżowej Rady Powiatu, Młodzieżowej Rady Miasta, harcerze, przedstawiciele gorlickich stowarzyszeń, młodzież oraz mieszkańcy Gorlic.

„W czasie II wojny światowej ludność Gorlic była świadkiem i ofiarą nieopisanych okrucieństw – egzekucji, deportacji, prześladowań. Z rąk najeźdźców życie straciły tysiące mieszkańców, a społeczność gorlickich Żydów została niemal całkowicie zgładzona. Brutalne represje i masowy terror stały się codziennością: łapanki, aresztowania, rabunki siały strach i rozpacz. W budynku, przed którym dziś stoimy, mieściła się lokalna siedziba Gestapo – symbolu brutalności i narzucania społecznej kontroli.” – mówił Zastępca Burmistrza Miasta Gorlice Sebastian Puchajda.
„Wspominając tamte wydarzenia musimy bacznie spoglądać na czasy w których przyszło nam żyć. Czasy naznaczone niepewnością, narastającymi konfliktami oraz dynamicznie zmieniającą się i agresywną geopolityką. [...]W zadumie nad losem ofiar, dostrzegajmy dla nas - współczesnych wyraźną przestrogę, która powinna inspirować do budowania przyszłości opartej na pokoju, wzajemnym szacunku i solidarności”– dodał.

Modlitwę w intencji ofiar II wojny światowej poprowadził ks. Dziekan Stanisław Ruszel.

Coraz częściej można usłyszeć głosy, że 17 stycznia spotykamy się niepotrzebnie, że Polska, Gorlice, Polacy i Gorliczanie w tym czasie wcale nie odzyskali wolności i swobody jakiej pragnęli. Ciężko się nie zgodzić ze stwierdzeniem, że historia naszego kraju, naszej małej ojczyzny jest trudna i niejednoznaczna, przepełniona goryczą, smutkiem i okrucieństwem, ale także odwagą i bohaterstwem. Dlatego tym bardziej trzeba oddać swój szacunek wszystkim ofiarom, a także osobom pamiętającym tamte dni.

Galeria zdjęć poniżej.